O książkach....
Kategorie: Wszystkie | dzisiaj | kiedyś
RSS
sobota, 29 listopada 2008
"18 sekund" George D.Shuman

Ksiązka z cyklu tych co to po opisie na tylnej okładce wydawałaby sie świetna a potem w miarę czytania przekonujemy sie ze ta mini recenzja na końcu jest lekko naciagana. Tytułowe osiemnaście sekund to czas zapisu pamieci krótkotrwałej nieboszczyka, krótko mówiąc to o czym pomyslał lub co widział w ostatnich sekundach swojego zycia. Niewidoma mloda kobieta ma własnie taki dar ze po dotknięciu zmarłej osoby potrawi odtworzyc własnie te ostatnie sekundy z jej pamieci. Przez cały czas miałam wrażenie ze skądś juz to znam, tylko nie wiem czy był film czy wykorzystano ten pomysł w jakiejs innej książce. Sama powieśc nie jest zła,da sie przeczytac do konca bez większych problemow. No takie trzy z plusem jej sie nalezy.

09:28, mamafranka , dzisiaj
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 listopada 2008
"PasTVisko" Jacek Federowicz

"PasTVisko" to zbiór felietonów pana Jacka Fedorowicza publikowanych w dodatku telewizyjnym Gazety Wyborczej. Kiedy jeszcze kupowałam piatkowa Wyborczą zwykle zaczynałam ja przegladac własnie od notki tegoż pana. Tym bardziej ucieszyła mnie tak ksiązka na półce w bibliotece. Jest to swietny, oczywiście satyryczny komentarz tego co aktualnie działo sie w kraju, telewizji czy polityce, a konkretniej tego co mogliśmy ogladac w telewizji jak wzskazuje nam sam tytuł zbioru. Polecam bardzo.

12:45, mamafranka , dzisiaj
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 27 listopada 2008
"Przysiega odchłani" Jean Christophe Grange

Juz kiedys o tym  pisałam ze o ile pierwsza czy druga powieśc Grange była w miare dobra to kolejne niestety okazywały sie coraz gorsze. Kiedy kupiłam tę powieśc miałam nadzieje ze mimo wszystko bede pozytywnie rozczarowana. Niestety i tym razem porażka. Nie przebrnęłam nawet dwustu stron z  sześciuset jakie napisał Grange. Ksiązka jest zwyczajnie nudna choc z opisu wydawała się byc dosyc interesująca. Zdecydowanie nie polecam choc pewnie nie powinnam się wypowiadac skoro ksiazki nie przyczatałam. Powiem tak szkoda czasu nawet na przeczytanie tych stu stron tylko po to aby przekonac sie ze dalej nie warto brnąc.

09:53, mamafranka , dzisiaj
Link Komentarze (2) »
środa, 26 listopada 2008
"Na dobre i na złe" Carole Mathews

Ostatnio spędzam sporo czasu w poczekalni u lekarza. Dwie godziny to jest minimum jakie trzeba odsiedziec czekając na swoją kolej w związku z tym zwykle zabieram ze soba jakaś lekką ksiązke. Lekka nie tylko w formie ale przede wszystkim w treści, bo na czymś "mądrzejszym" najzwyczajniej nie potrafie się skupic. Ta pozycja wyczekała się u mnie na półce dobrych kilka, jak nie kilkanascie miesięcy na swoją kolej. Jest to komedyjka obyczajowa w sam raz na długie jesienne wieczory. Mnie sie dosyc szybko czytało szczególnie ze miałam wówczas nastrój na takie mało ambitne ksiązki, więc jesli ktos szuka lektury odciążającej mózg polecam całym sercem.

20:20, mamafranka , dzisiaj
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 listopada 2008
"Trzepot skrzydeł" Katarzyna Grochola


Nie przeczytałam tej książki do końca. Zaczęłam ale po kilkudziesięciu stronach odłożyłam. Wcale nie dlatego że książka jest zła, wręcz przeciwnie jest jedna z lepszych tej autorki. Nie miałam po prostu nastroju na opowieśc o mężu sadyście, znęcającym sie na swoja żoną. Wiedziałam ze ta powieśc nalezy do tych trudniejszych w dorobku pani Grocholi, kojarzonej zapewne w wiekszym stopniu z literaturą lekką łatwą i przyjemną. Ksiązke odkładam na "lepsze' czasy.
20:39, mamafranka , dzisiaj
Link Komentarze (1) »
sobota, 22 listopada 2008
"W głębi lasu" Harlan Coben

Kupiłam na allegro, nawet jakoś okazyjnie. Postanowiłam po ostatnich dwóch powieściach pana Cobena dać mu łaskawie jeszcze jedną szansę na rehabilitację po tamtych "gniotach". Nie rozczarował mnie. Ksiązka taka sobie i takiej się spodziewałam w mysl reguły ze lepiej sie nastawić na gorsze zeby potem miec miłą niespodzianke. Zaczęło sie ciekawie. Czwórka nastolatków podczas obozu lesnego znika w okolicznym lesie. Dwoje z nich po kilku dniach zostaje odnalezionych zamordowanych, a dwoje znika bez sladu. Po dwudziestu latach brat jednej z zaginionych i nieodnalezionych dziewczyn trafia na slad tamtej sprawy który może być kluczowy dla całej sprawy. No a potem to już jest mniej ciekawe. Doczytałam do konca bo liczyłm na cos więcej. Przeliczyłam się. Być może ksiązka nie jest słaba, być może moj apetyt się troszke wyostrzył. Na pewno jest duzo lepsza niz ostatnie powieści Cobena z Myronem w roli głównej. Dam naciągane cztery.

10:21, mamafranka , dzisiaj
Link Dodaj komentarz »
piątek, 21 listopada 2008
"Dawca" Tess Gerritsen

No dobra, czas ponadrabiac zaległości bo jak nie teraz to kiedy. Póki młoda czytelniczka jeszcze w brzuchu siedzi mam czas na czytanie i teoretycznie na pisanie tez powinnam mieć. Potem może byc różnie. Postaram się najpierw nadrobic zaległości ksiązkowe bo zapomne niedługo co przeczytałam.  

Na pierwszy strzał, choć nie wiem czy zachowam kolejność czytania, pojdzie powieśc "Dawca" mojej ulubionej autorki w tym gatunku czyli Tess Gerritsen. Napisze krótko, bardzo wciągająca, zaskakująca, świetna ksiązka której akcja ma miejsce w środowisku lekarskim a głowny wątek dotyczy przeszczepów narządów (mozna domyślić się po tytule) które nie do konca pochodzą z legalnego źródła, o ile można tak powiedzieć o organach do transplantacji. Polecam!!! Jest to chyba najlepsza powieść tej autorki , a z tych wydanych na polskim rynku nie czytałam dotychczas jednej. Jest to jeden z najlepszych thrillerów jakie czytałam w zyciu.

21:38, mamafranka , dzisiaj
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 listopada 2008
Wyznania czytelnika

Przede wszystkim żyje i mam sie dobrze. Jak na razie cały czas w dwupaku. Zostałam zaproszona przez zaprzyjaźnione blogerki do zabawy w wyznania czytelnicze. Na pewno sie "wyspowiadam". Obiecuje.  Z góry przepraszam za pustki na blogu i opóźnienia w pisaniu czy komentowaniu. Obiecuje to nadrobic w najbliższym czasie ale poki co ostatni miesiąc brzuchowego zycia naszej Małej Czytelniczki rozleniwił mnie na maxa. Wybaczcie.

11:51, mamafranka
Link Dodaj komentarz »