O książkach....
Kategorie: Wszystkie | dzisiaj | kiedyś
RSS
piątek, 21 marca 2008
"Kryminalne zagadki Nowego Jorku" Krwawe słońce Stuart M.Kaminsky

Kiedy serial "Kryminalne zagadki Nowego Jorku" pojawił sie na antenie bodajze Polsatu rzuciłam się na niego jak zgłodniały pies na kość. Miałam mega głod "Kryminalnych zagadek Las Vegas" które wówczas nadawane były  w dwójce po jednym odcinku na tydzień a ten serial uwielbiam o czym nie jeden raz juz pisałam. Obejrzałam dosłownie trzy odcinki, mając nadzieję ze serial sie rozkręci ale nie udało sie . "CSI Nowego Jorku" kompletnie nie przypadł mi do gustu. Z tym większą ciekawościa sięgnęłam po mini książeczkę Stuarta Kaminsky'ego. Ci sami bohaterowie i podobnie jak w odcinku serialu dwie sprawy do rozwiązania. Musze przyznać że po stokroć lepiej sie to czyta niz ogląda. Po raz kolejny sprawdza sie moja teza o wyższości czytania książek nad ogladaniem ekranizacji (choć wydarzenia opisywane w ksiązce nie były nigdy sfilmowane).

17:17, mamafranka , dzisiaj
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 marca 2008
"Trzy połówki jabłka" Antonia Kozłowska

Na pewno kazdy przynajmniej raz w zyciu zastanawiał sie co by było gdyby wybrał kiedys inna droge, gdyby wybrał inne studia,inne miasto, inna miłośc. Bohaterka ksiązki Teresa, trzydziestolatka z kilkuletnim stażem małżenskim i dwójka dzieci przezywa właśnie rozterki tego typu. Przypadkowo spotyka Marcina swojego dawnego faceta z którym łączyło ja wiele, cos zaczyna sie między nimi dziać tylko że on ma zonę ona męża i dzieci. Powiem tak, czytując kiedys bloga autorki, znając mniej więcej jej ciety język spodziewałam sie po tej ksiązce czegoś co ostatnio jest dość modne w literaturze czyli zabawnej, lekkiej i przyjemnej opowieści o matce polce z problemami i przyznam ze jestem mile zaskoczona bo ta ksiązka nie jest taka. Jest na prawde świetna, jest to opowieść której po przeczytaniu nie odkłada sie na pólkę i nie zapomina od razu.

07:42, mamafranka , dzisiaj
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 marca 2008
"Ostatni templariusz" Raymond Khoury

Jako że dawno nie czytałam nic sensacyjno-historycznego a sporo tego typu powieści nazbierało mi sie na półkach siegnęłam po pierwszą z brzegu. "Ostatni templariusz" to kolejna ksiązka powstała na fali 'Kodu da Vinci" Browna. Dość sceptycznie do niej podeszłam bo z reguły te ksiązki powstałe po "Kodzie..." sa wszystkie do siebie podobne. Główna bohaterka Tessa jest archeologiem i przypadkowym świadkiem napadu czterech zamaskowanych jeźdźców na Metropolitam Museum w Nowym Jorku w trakcie uroczystego otwarcia wystawy "Skarby Watykanu". W czasie napadu jeźdźcy kradna urządzenie jak się później akazuje dekodujące.  Dziwnym trafem czterej mężczyźni odpowiedzialni za napad i kradzież giną jeden po drugim w tajemniczych okolicznościach. Agent FBI Sean Reilly wraz z Tessą próbuja rozwikłać zagadkę której korzenie sięgaja czasów średniowiecznych. Ksiązka sprawnie napisana pełna ciekawych i często zaskakujących zwrotów akcji. Powieść dość interesująca gdyby nie to że temat templariuszy ich skarbów czy zaginionych Eewangelii rzucających nowe światło na religię koscioła katolickiego był już przez wielu po Brownie maglowany. Jesli ktoś nie ma tego jeszcze dośc to polecam lekturę "Ostatnniego templariusza".

20:18, mamafranka , dzisiaj
Link Komentarze (3) »